Przedsiębiorcy kontra wszechwładna skarbówka

thriller z (prawie) happy endem

19 MLN ZŁ ZATRZYMANEGO PODATKU VAT!
OD 20 PROC. UDZIAŁU W RYNKU REEKSPORTU AUT NA KRAWĘDŹ BANKRUCTWA

2 LATA WALKI
98 PROC. ZWROTU VAT
1,2 MLN ZŁ ODSETEK – ZA NIEKOMPETENCJĘ URZĘDNIKÓW ZAPŁACĄ PODATNICY

POZNAJMY SIĘ

Nazywamy się Artur Ostręga i Krystian Gdowka. Od kilkunastu lat prowadzimy rmę Marketing sp.j., będącą jednym z czołowych polskich reeksporterów aut. W pewnym momencie stanęliśmy jednak na krawędzi bankructwa.

DLACZEGO SZLIŚMY NA DNO?

Nie przez COVID-19, nie przez kryzys gospodarczy, a przez kuriozalne działania I Urzędu Skarbowego w Gliwicach.

NASZ DRAMAT TRWAŁ PONAD 2 LATA.

Dramat osobisty i biznesowy – nasz, naszych współpracowników i naszych rodzin. Katastrofę zatrzymała w ostatniej chwili Izba Administracji Skarbowej w Katowicach.

KTO NAM POMÓGŁ?

• W postępowanie włączył się Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców
• Postępowanie prowadzone przez gliwicką skarbówkę objął nadzorem Departament Nadzoru nad Kontrolami Krajowej Administracji Skarbowej
• Prosiliśmy o zaangażowanie posłów i senatorów
• Media
• Nieocenionego wsparcia udzieliła nam renomowana kancelaria doradców podatkowych oraz firma doradcza specjalizująca się w zarządzaniu kryzysowym i budowaniu relacji z sektorem publicznym.

PRZECZYTAJCIE TĘ HISTORIĘ KU PRZESTRODZE

My straciliśmy dwa lata i ogromną część rynków zbytu, które – z powodu działań skarbówki – zostały podane na tacy zagranicznym konkurentom.

Musimy znowu walczyć o pozycję, którą zdobywaliśmy latami, własną ciężką pracą. Ale przetrwaliśmy.

Ile małych i średnich rm w podobnej sytuacji zniknęło z rynku, nie doczekawszy się sprawiedliwości?

NA CZYM POLEGA NASZA DZIAŁALNOŚĆ?

Od kilkunastu lat kupujemy nowe samochody na rynku polskim i sprzedajemy je za granicę – głównie do Niemiec, Francji i Szwajcarii. To auta, na które w Polsce nie znalazł się nabywca.

Do 2019 r. sprzedawaliśmy rocznie około 9 tys. pojazdów – to 20 proc. całego reeksportu aut z Polski. Do skarbu państwa płaciliśmy średnio 7 mln zł podatku dochodowego.

1994 r.

Zakładamy firmę Marketing spółka cywilna.

2007 r.

Przekształcamy się w spółkę jawną.

2009-2019 r.

Odnotowujemy nieprzerwany wzrost, w najlepszych latach sprzedajemy ok. 9 tys. aut.

W tym czasie 120 (!) raz kontroluje nas I Urząd Skarbowy w Gliwicach – żadna z kontroli nie stwierdza uchybień.

I-III 2019 r.

US wszczyna kontrole dotyczące zasadności zwrotu podatku VAT za styczeń i luty tego samego roku. Nagle kwestionuje niezmienny od lat model biznesowy działalności Marketingu – ten sam model, który z powodzeniem funkcjonuje w całej Europie. Wstrzymuje zwrot 19 mln zł VAT i zapowiada, że wstrzyma także kolejne zwroty, co oznacza paraliż działalności spółki.

BEZPODSTAWNIE ZARZUCONO NAM UDZIAŁ W KARUZELI VAT-OWSKIEJ

Ale w zgromadzonych w sprawie 62 tomach akt, gdzie znalazło się ponad 900 odrębnych dowodów i przeprowadzono ponad 35 przesłuchań – nie znalazły się jakiekolwiek, które by taką tezę potwierdzały. I nie mogło ich być, bo wszystkie pojazdy faktycznie wyjechały za granicę, transakcje odbyły się, a każdy z uczestników łańcucha transakcji zapłacił podatek.

Wbrew zeznaniom świadków, dowodom potwierdzającym wywóz, informacjom od zagranicznych służb skarbowych, opiniom ekspertów i interwencji Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorstw – gliwicki US trwał przy swoim stanowisku wielokrotnie przedłużając kontrole.

X 2020 r.

Półtora roku (!) po rozpoczęciu kontroli US wydał protokół, w którym zakwestionował większość transakcji spółki z dostawcami, którzy nie byli autoryzowanymi dealerami. W protokole nie uwzględniono m.in. opinii ekspertów rynku motoryzacyjnego, a także dokonano wybiórczego przytoczenia zeznań świadków.

XI 2020 r.

US w Gliwicach wszczął postępowanie podatkowe za miesiące styczeń i luty 2019 r., pomimo że nie odniósł się jeszcze wówczas do zastrzeżeń zgłoszonych przez nas (na ponad 400 stronach) ani przez Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorców.

ABSURD GONI ABDURD

Urzędy skarbowe kontrolujące naszych dostawców wydały 16 tzw. „czystych” protokołów, czyli nie kwestionowały rozliczeń podatkowych dotyczących transakcji z naszą firmą. Podczas gdy inne US twierdziły, że ich podatnicy sprzedali samochody Marketingowi, I US w Gliwicach z uporem godnym lepszej sprawy stał na stanowisku, że nie kupiliśmy tych samochodów (i nienależnie zwraca się o zwrot nadpłaconego podatku). Przy tym urząd nie potrafił wskazać transakcji, które miały rzekomo doprowadzić do uszczuplenia Skarbu Państwa.

IV 2021 r.

I US w Gliwicach wydał decyzję, w której zakwestionował 35 proc. kwoty wnioskowanej do zwrotu oraz nałożył na nas sankcje o łącznej kwocie 5,9 mln zł. Realnie zatem w ciągu dwóch lat batalii z 19 mln zł. otrzymaliśmy zwrot jedynie 2,2 mln zł.

V 2021 r.

Spółka odwołała się od decyzji gliwickiego US.

10 VIII 2021 r.

Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Katowicach wydał decyzję, w której w uchylił decyzję organu pierwszej instancji i nakazał zwrot prawie całego (98 proc.) zatrzymanego przez gliwicki urząd podatku VAT wraz z odsetkami w kwocie 1,2 mln zł.

Wciąż walczymy o pozostałą część zatrzymanych pieniędzy...

Pisali o nas cz.1 Pisali o nas cz.2